Co to OKO?

OKO to połączenie moich pasji, dotychczasowych doświadczeń, inicjatyw i projektów, które tworzę i rozwijam. To też efekt wieloletnich prac, działań, popełnianych błędów i wyciąganych z nich lekcji. To w końcu spełnienie marzeń, ale też ciągła praca nad własnym rozwojem.

OKO to fotograf.

OKO łączy trzy drogi, które stopniowo zaczęły się wyklarowywać w moim życiu i które postanowiłam symultanicznie rozwijać (a co!). Z jednej strony OKO to fotografka. Zostałam zaproszona do kilku projektów właśnie w tej roli i czasem miałam za zadanie dokumentować wydarzające się procesy, czasem moje zdjęcia były wykorzystywane w artystycznych działaniach, czasem one same stawały się główną osią projektów. Miałam też przyjemność kuratorować wystawy fotograficzne czy też występować w roli recenzentki prac fotograficznych młodych artystów.

OKO to lider.

Z drugiej strony OKO to liderka dostępności. Jestem zdania, że otwarty i równy dostęp każdego człowieka do różnych aspektów życia w społeczeństwie, a w moim przypadku głównie kultury i sztuki, powinien być oczywisty. Niestety nie zawsze jeszcze udaje nam się tego dokonać. Od kilku lat rozwijam w swojej pracy ścieżkę dostępnościową, czyli pozwalającą uruchomić procesy otwierania się na osoby ze szczególnymi potrzebami w świecie działań kulturalno-artystycznych. Prowadzę swoje własne projekty włączające, ale też wspieram instytucje i organizacje, które chcą się rozwijać w tym temacie.

OKO to koordynator.

Kolejnym aspektem firmy OKO to bycie koordynatorką. Często prowadzę zespoły i projekty, lideruję procesom, ale też prowadzę organizację - Fundację TIFF Collective. Ciężko mi powiedzieć, w którym momencie życia okazało się, że moje cechy charakteru - ogarnięcie i uporządkowanie - stały się też narzędziem pracy, ale niesamowicie lubię ten proces. Wierzę w miękkie zarządzanie i raczej wspieranie niż narzucanie i kontrolowanie. Uwielbiam pracę w zespołach i to poczucie satysfakcji po zakończonym działaniu.

OKO to inicjator.

Z kolejnej strony OKO to inicjatorka i twórczyni. Udało mi się zapoczątkować swoje projekty, inicjatywy, działania. Niesamowicie sobie cenię bycie nie tylko koordynatorką, ale też i kreatywną twórczynią, bo jest to idealne uzupełnienie moich powyższych ról. Kreowanie jest dla mnie najbardziej wymagające, ale też niesamowicie satysfakcjonujące i rozwijające.